
Konflikt dotyczył sytuacji, w której inna firma planowała użycie znaku podobnego do
logo „4G”, zarezerwowanego dla produktów luksusowych związanych z perfumami i
modą, w kontekście usług lub produktów o innym charakterze, ale wystarczająco
bliskim, by potencjalnie kojarzyć się z marką Givenchy. Marka działająca w ramach
grupy LVMH argumentowała, że użycie podobnego znaku mogłoby prowadzić do
nadużycia reputacji jej znaku towarowego i mylenia konsumentów co do pochodzenia
produktów.
Tego typu spory znakowe w Unii Europejskiej często analizują czy istnieje
prawdopodobieństwo wprowadzenia konsumentów w błąd lub wykorzystania renomy
istniejącego znaku poprzez prezentację podobnych oznaczeń na towarach lub
usługach w innych sektorach. Warto przy tym pamiętać, że renoma znaku jest
jednym z kluczowych elementów oceny, gdy badane jest ryzyko „crowding” – czyli
sytuacji, w której inne znaki próbują „naśladować” lub je przytłaczać poprzez
skojarzenia z rozpoznawalnym logo.
W praktyce prawa znaków towarowych ochrona renomy oznacza, że znak dobrze
znany konsumentom może korzystać z szerszej ochrony, nawet gdy inne oznaczenie
nie jest identyczne, ale wykorzystuje pewne elementy kojarzące się z marką. To
pojęcie jest szczególnie silne w kontekście prestiżowych marek luksusowych, których
znaki mają rozległe skojarzenia w świadomości odbiorców. Trybunały i urzędy takie
jak EUIPO oraz sądy krajowe w UE analizują w takich sprawach, czy nowe
zgłoszenia lub wykorzystania oznaczeń doprowadziłyby do wykorzystania renomy
istniejącego znaku bez uprawnienia.
Dla Givenchy ten wynik oznacza potwierdzenie, że jej logo „4G” zachowuje swój
odróżniający charakter i nie zostanie dopuszczone do użycia w sposób, który mógłby
wykorzystać jego renomę do promocji produktów innego podmiotu. To także sygnał
dla innych przedsiębiorców, że ochrona znaku towarowego w UE obejmuje nie tylko
identyczne oznaczenia, ale także działania mogące wykorzystać reputację i
rozpoznawalność znaku.
Ta sprawa ma znaczenie nie tylko dla samego Givenchy, ale także dla sektora marek
luksusowych, które inwestują ogromne środki w budowanie reputacji swoich znaków.
W praktyce oznacza to, że posiadacze silnych znaków muszą być zawsze gotowi
bronić ich przed próbami nieuprawnionego wykorzystania, nawet gdy nie dochodzi do
dosłownego kopiowania znaku. Renoma znaku może bowiem sama w sobie
stanowić podstawę do szerokiej ochrony wynikającej z rozporządzenia unijnego o
wspólnym znaku towarowym UE i orzeczeń sądów.
Wypełnij formularz, a my odezwiemy się do Ciebie w ciągu najbliższych … z wstępną wyceną.