Obelix jako znak towarowy dla broni: Sąd UE reaguje

Obelix jako znak towarowy dla broni: Sąd UE reaguje

Znana postać jako znak towarowy dla broni? To możliwe. Sąd Unii Europejskiej uchylił decyzję Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w sprawie znaku OBELIX dla broni, amunicji i materiałów wybuchowych. To ważny przykład pokazujący, że renomowany znak towarowy może być chroniony także poza rynkiem, z którym kojarzy się najbardziej.

Spis treści:

Niezwykła historia sporu o znak towarowy dla broni - Obelix

Obelix to postać, której raczej nie trzeba przedstawiać. Dla wielu osób to bohater komiksowy, symbol humoru, siły i świata Asteriksa. Właśnie dlatego sprawa dotycząca rejestracji nazwy „Obelix” jako znak towarowy dla broni, amunicji i materiałów wybuchowych od razu zwraca uwagę. Nie chodzi tu przecież o zwykły konflikt dwóch podobnych marek z jednej branży.
Spór rozpoczął się wtedy, gdy zgłoszono słowny znak towarowy „Obelix” dla towarów związanych z uzbrojeniem. Przeciwko temu wystąpiło wydawnictwo Les Éditions Albert René, czyli podmiot stojący za prawami do serii „Asterix i Obelix”. Argument był prosty: skoro znak OBELIX ma renomę, to jego użycie dla tak odległych towarów może prowadzić do nieuprawnionego korzystania z siły tej marki albo szkodzić jej wizerunkowi.
Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) nie podzielił początkowo tego stanowiska. Uznał, że wykazanie renomy wcześniejszego znaku było niewystarczające. Jednak Sąd Unii Europejskiej ocenił sprawę inaczej i uchylił decyzję urzędu.
To właśnie czyni ten przypadek tak ciekawym. Nie chodziło o to, że ktoś próbował sprzedawać komiksy pod nazwą „Obelix”. Chodziło o znacznie trudniejsze pytanie: czy bardzo znana nazwa z popkultury może być skutecznie chroniona także wobec towarów z zupełnie innego świata? Odpowiedź Sądu UE pokazuje, że tak — ale pod warunkiem rzetelnego zbadania renomy i możliwego związku w świadomości odbiorców.

Renomowana nazwa jako znak towarowy dla broni - co mówi o tym prawo

W europejskim prawie znaków towarowych znak renomowany korzysta z szerszej ochrony niż znak zwykły. Przy typowej kolizji bada się zwykle podobieństwo oznaczeń, podobieństwo towarów lub usług i ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Przy renomie dochodzi jeszcze jeden ważny element: możliwość powstania związku między znakami nawet wtedy, gdy towary nie są do siebie podobne.
To klucz do zrozumienia sprawy OBELIX. Komiksy i broń nie są towarami z jednej półki. Nie kupuje się ich w tym samym celu, nie dystrybuuje w ten sam sposób i nie mają tej samej funkcji. Ale to nie kończy sprawy. Jeżeli przeciętny odbiorca widząc oznaczenie „Obelix” dla broni pomyśli o znanej postaci i o marce popkulturowej, to taki mentalny związek może mieć znaczenie prawne.
Sąd UE przypomniał przy tym bardzo ważną zasadę: renomy nie bada się przez oderwane spojrzenie na jeden dokument albo jeden dowód. Liczy się całość materiału. A więc rozpoznawalność znaku, intensywność jego używania, skala promocji, obecność na rynku, towary licencyjne, długość funkcjonowania marki i jej zakorzenienie w kulturze.
To istotna wskazówka dla praktyki. Wiele firm myśli, że skoro działają w innej klasie towarowej, to są bezpieczne. Tymczasem przy nazwach znanych, popkulturowych albo silnie rozpoznawalnych sama różnica klas nie rozwiązuje problemu. Właśnie dlatego przed zgłoszeniem nowej marki warto zrobić porządne badanie znaku towarowego, które nie kończy się na mechanicznej analizie identycznych wpisów w tej samej klasie.

Znak renomowany jako znak towarowy dla broni – komentarz prawnika

Robert Jarzynka, europejski rzecznik patentowy, założyciel Kancelarii Prawno-Patentowej Jarzynka i Wspólnicy

W mojej ocenie Sąd UE słusznie przypomniał EUIPO, że w sprawach o renomę nie wystarczy patrzeć wyłącznie na techniczne podobieństwo towarów. Czasem ważniejsze jest to, co dzieje się w głowie odbiorcy. A pamięć konsumenta nie działa według tabelki klas nicejskich.
Znak renomowany nie daje właścicielowi monopolu na każde użycie podobnego słowa na świecie. Daje jednak silne narzędzie do obrony wtedy, gdy późniejsze oznaczenie może pasożytować na renomie albo osłabiać wyjątkowość wcześniejszej marki.
Podkreślić tu należy, że przy markach kulturowo silnych trzeba patrzeć szerzej niż tylko na rynek bezpośrednio konkurencyjny. Bo czasem to nie podobieństwo towarów, lecz siła skojarzenia staje się osią całego sporu.

Co sprawa Obelix oznacza dla przedsiębiorcó

Dla przedsiębiorców to bardzo konkretne ostrzeżenie. Sam fakt, że nowy znak zgłaszany jest dla innej branży, nie oznacza automatycznie bezpieczeństwa. Jeżeli wybierasz nazwę, która mocno kojarzy się z popkulturą, sportem, modą, gamingiem albo wielką franczyzą, możesz wejść w kolizję nawet przy odległych towarach.
To ważne zwłaszcza dla firm, które szukają nazw „chwytliwych”, „mocnych” albo „już znanych odbiorcom”. Właśnie takie nazwy bywają najbardziej ryzykowne. Kuszą, bo łatwo zapadają w pamięć. Problem w tym, że często zapadają w pamięć dlatego, że ktoś inny zbudował ich rozpoznawalność dużo wcześniej.
Praktyczna lekcja jest prosta. Przed zgłoszeniem znaku trzeba sprawdzić nie tylko rejestr, ale też kulturowy ciężar danego oznaczenia. Właśnie temu powinno służyć dobre badanie znaku towarowego — ocenie nie tylko formalnej kolizji, lecz także reputacji wcześniejszych marek i możliwych skojarzeń.
Z perspektywy polskiej firmy wniosek jest jeszcze jeden. Nawet mały przedsiębiorca może uniknąć dużego problemu, jeśli odpowiednio wcześnie zweryfikuje nazwę i nie będzie traktował klas towarowych jak żelaznej tarczy ochronnej. W prawie znaków towarowych pamięć odbiorcy bywa silniejsza niż podział na kategorie produktów.

Bezpłatne badanie znaku towarowego

Rzecznik patentowy Robert Jarzynka

Spis treści:

„(…) renomy nie bada się przez oderwane spojrzenie na jeden dokument albo jeden dowód. Liczy się całość materiału”

To też może Cię zaciekawić:

Jo Malone i Zara: nazwisko jako znak towarowy
ABRYSVO vs MAVENCLAD: podobne logo to za mało na sprzeciw
USPTO i masowe zgłoszenia: rejestr pod lupą

Rozpocznij badanie znaku już teraz

W krótkich trzech krokach podaj podstawowe informacje, które pozwolą bezpłatnie zbadać Twój znak przed rejestracją.

    Jaki znak mamy zbadać?

    Podaj szczegółowo, dla jakich towarów lub usług będzie używany Twój znak. W okienku poniżej wyszukaj odpowiedni termin, a następnie kliknij na niego, by dodać towar lub usługę do listy. Możesz dodać jednocześnie wiele towarów lub usług. Przed przejściem do następnego kroku upewnij się, że na liście znajdują się wszystkie towary lub usługi – później nie będzie można jej zmodyfikować!

    jakich produktów lub usług dotyczy rejestracja