Opakowanie lodów warte 23,8 mln dolarów: Van Leeuwen wygrywa z Rebel Creamery

Opakowanie lodów warte 23,8 mln dolarów: Van Leeuwen wygrywa z Rebel Creamery

Na półce sklepowej klient nie zawsze analizuje nazwę producenta. Często zauważa przede wszystkim kolor kubka, typografię i ogólny układ etykiety. Właśnie takie elementy znalazły się w centrum sporu między Van Leeuwen i Rebel Creamery. Amerykański sąd uznał, że opakowania Rebel wywoływały zbyt podobne wrażenie do kubków Van Leeuwen. Pozwany został zobowiązany do zmiany projektu oraz wydania 23 785 000 dolarów zysków osiągniętych ze sprzedaży lodów w kwestionowanych opakowaniach.

Spis treści:

Spór nie dotyczył nazwy marki

Rebel sprzedawało produkty pod własnym oznaczeniem i nie przejęło nazwy Van Leeuwen. Lody były przedstawiane jako odpowiednie dla osób stosujących dietę ketogeniczną, co dodatkowo odróżniało ich pozycjonowanie rynkowe.
Powód twierdził jednak, że podobieństwo wynikało z całej kompozycji opakowania. Wskazywał na jednolite pastelowe kolory kubków, dopasowane wieczka, czarne napisy, krótkie opisy produktu i minimalistyczny układ etykiety.
Po procesie przeprowadzonym bez udziału ławy przysięgłych Sąd Okręgowy Stanów Zjednoczonych dla Wschodniego Dystryktu Nowego Jorku stwierdził naruszenie chronionej szaty produktu. Ustalił również odpowiedzialność na podstawie prawa stanu Nowy Jork, w tym w zakresie osłabiania odróżniającego charakteru opakowań Van Leeuwen.
Rebel zostało objęte trwałym zakazem dalszego używania opakowań mogących powodować konfuzję. Najbardziej dotkliwym elementem rozstrzygnięcia było jednak wydanie 23 785 000 dolarów zysków.

Czym jest trade dress?

W prawie amerykańskim trade dress oznacza całościową postać produktu, opakowania albo sposobu prezentacji, która może wskazywać odbiorcom na jego pochodzenie. Ochrona nie ogranicza się więc do słownego znaku lub klasycznego logo.
Nie można jednak uzyskać monopolu na ogólną ideę, taką jak „minimalizm”, „produkty premium” albo „pastelowa estetyka”. Przedsiębiorca powinien możliwie precyzyjnie wskazać zestaw cech tworzących chronioną kompozycję.
Konieczne jest także wykazanie, że całość pełni funkcję odróżniającą. Klienci muszą postrzegać określony wygląd jako informację o źródle produktu, a nie jedynie jako dekorację lub aktualny trend projektowy.
Kolejnym warunkiem jest brak funkcjonalności. Element potrzebny do obniżenia kosztów, zwiększenia wygody, poprawy trwałości albo przedstawienia cech produktu nie powinien być wyłączany z konkurencji za pomocą prawa znaków towarowych.

Dlaczego zwykłe elementy mogły podlegać ochronie?

Rebel argumentowało, że pastelowe kolory, czarne litery i proste etykiety są powszechnie używane w branży spożywczej. Każdy z tych elementów rzeczywiście może występować na wielu opakowaniach.
Sąd nie ograniczył jednak analizy do osobnego porównywania kolorów, czcionki i układu informacji. Istotna była konkretna kombinacja tych cech. Ochrona może obejmować oryginalne zestawienie elementów, które pojedynczo pozostają banalne albo powszechnie dostępne.
Różne nazwy marek także nie wykluczyły naruszenia. Produkty były sprzedawane w podobnych kanałach, a klient stojący przed sklepową zamrażarką mógł podejmować decyzję szybko, kierując się przede wszystkim kolorystycznym i kompozycyjnym wrażeniem.
W postępowaniu analizowano badania konsumenckie, zeznania osób związanych z branżą oraz dowody dotyczące procesu projektowania opakowań Rebel. Sąd nie zaakceptował argumentu, że podobieństwo powstało wyłącznie przypadkowo.

Skąd wzięła się kwota 23 785 000 dolarów?

Wydanie zysków nie jest tym samym co klasyczne odszkodowanie odpowiadające szkodzie poniesionej przez powoda. W takim modelu powód przedstawia przychody osiągnięte przez naruszyciela, a pozwany powinien wykazać koszty podlegające odliczeniu.
Pozwany może również próbować udowodnić, że część zysków wynikała z czynników niezwiązanych z naruszeniem. Rebel twierdziło, że konsumenci wybierali jego produkty przede wszystkim ze względu na właściwości ketogeniczne, skład i sposób pozycjonowania, a nie wygląd kubków.
Sąd nie otrzymał jednak wystarczającej podstawy pozwalającej odpowiednio oddzielić wpływ opakowania od pozostałych przyczyn sprzedaży. Brak możliwości precyzyjnego rozdzielenia zysków obciążył naruszyciela.
Rozstrzygnięcie pokazuje, że dokumenty finansowe i badania decyzji zakupowych mogą być równie ważne jak dowody dotyczące podobieństwa wizualnego.

Szata opakowania – spojrzenie prawnika

Rozstrzygnięcie pokazuje, że odmienna nazwa marki nie usuwa ryzyka naruszenia, jeżeli cała kompozycja opakowania wywołuje u odbiorców zbyt podobne wrażenie. Rebel mogło ograniczyć ryzyko przez wyraźniejsze odróżnienie palety kolorów, typografii i układu etykiety, a także przez zachowanie dokumentacji potwierdzającej niezależny proces projektowy oraz wpływ innych cech produktu na wyniki sprzedaży.

Jak oceniać nowe opakowanie?

Projektu nie należy badać wyłącznie na ekranie komputera albo w prezentacji agencji. Powinien zostać zestawiony z opakowaniami konkurentów w warunkach odpowiadających rzeczywistej sprzedaży: na półce, w zamrażarce, w miniaturze sklepu internetowego i w reklamie mobilnej.
Warto zachowywać kolejne wersje projektu, briefy, materiały inspiracyjne i korespondencję z projektantami. Niezależna historia powstania opakowania może mieć znaczenie przy odpieraniu zarzutu świadomego naśladownictwa.
Ochronę można budować równolegle przy wykorzystaniu różnych instrumentów. Wygląd opakowania może być zgłoszony jako znak towarowy lub wzór przemysłowy, a niektóre elementy graficzne mogą korzystać z prawa autorskiego. Punktem wyjścia powinna być ochrona opakowania produktu, uzupełniona o badanie znaku towarowego.

Rzecznik patentowy Robert Jarzynka

Spis treści:

„W prawie amerykańskim trade dress oznacza całościową postać produktu, opakowania albo sposobu prezentacji, która może wskazywać odbiorcom na jego pochodzenie”

To też może Cię zaciekawić:

OPENAI jako znak opisowy: rozpoznawalność nie zawsze wystarcza do rejestracji
Louis Vuitton kontra Molly Tea: gdzie kończy się tradycyjny motyw, a zaczyna cudzy znak?
7-Eleven kontra Nike: czy można naruszyć znak samymi kolorami?

Rozpocznij badanie znaku już teraz

W krótkich trzech krokach podaj podstawowe informacje, które pozwolą bezpłatnie zbadać Twój znak przed rejestracją.

    Jaki znak mamy zbadać?

    Podaj szczegółowo, dla jakich towarów lub usług będzie używany Twój znak. W okienku poniżej wyszukaj odpowiedni termin, a następnie kliknij na niego, by dodać towar lub usługę do listy. Możesz dodać jednocześnie wiele towarów lub usług. Przed przejściem do następnego kroku upewnij się, że na liście znajdują się wszystkie towary lub usługi – później nie będzie można jej zmodyfikować!

    jakich produktów lub usług dotyczy rejestracja