OPENAI jako znak opisowy: rozpoznawalność nie zawsze wystarcza do rejestracji

OPENAI jako znak opisowy: rozpoznawalność nie zawsze wystarcza do rejestracji

OPENAI jest nazwą globalnie rozpoznawalną, ale sama popularność oznaczenia nie przesądza jeszcze o jego wrodzonej zdolności odróżniającej. Sąd Unii Europejskiej utrzymał częściową odmowę rejestracji słownego oznaczenia OPENAI dla określonych produktów i usług technologicznych. Sednem sporu nie było to, czy odbiorcy znają przedsiębiorstwo OpenAI. Pytanie brzmiało inaczej: czy nazwa OPENAI może być odczytywana jako zwykła informacja o „otwartej”, dostępnej albo transparentnej sztucznej inteligencji.

Spis treści:

Od zgłoszenia do wyroku Sądu Unii Europejskiej

OpenAI, Inc. zgłosiło słowny unijny znak towarowy OPENAI 15 czerwca 2023 r. Zgłoszenie obejmowało towary i usługi w klasach 9, 38, 42 i 45, w tym oprogramowanie, aplikacje, usługi chmurowe, przetwarzanie danych, rozwój oprogramowania oraz rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa i weryfikacji tożsamości.
Ekspert EUIPO częściowo odmówił rejestracji 5 grudnia 2024 r. Uznał, że dla części wskazanych produktów i usług oznaczenie ma charakter opisowy, a zarazem nie posiada wymaganej zdolności odróżniającej.
OpenAI wniosło odwołanie, lecz Piąta Izba Odwoławcza EUIPO oddaliła je 10 czerwca 2025 r. Następnie spółka skierowała sprawę do Sądu Unii Europejskiej.
Wyrokiem z 15 lipca 2026 r. w sprawie T-555/25 Sąd oddalił skargę. Przyjął, że anglojęzyczni odbiorcy mogą bez przeprowadzania złożonej analizy rozdzielić oznaczenie na dwa elementy: „open” oraz „AI”.
Skrót „AI” jest powszechnie rozumiany jako artificial intelligence. Z kolei „open” może komunikować, że technologia jest otwarta, dostępna, nieograniczona, transparentna albo oparta na otwartym modelu działania. W odniesieniu do określonych produktów i usług zestawienie może więc opisywać ich cechę lub przeznaczenie.

Dlaczego zapis łączny nie stworzył fantazyjnego słowa?

OpenAI argumentowało, że słowo „open” ma wiele znaczeń i nie jest jednoznacznym skrótem od „open source”. Spółka wskazywała również, że OPENAI jest nowym połączeniem, zapisanym bez spacji, oraz że uzyskała rejestracje w ponad trzydziestu innych państwach.
Sąd nie uznał tych okoliczności za wystarczające. Brak spacji nie powoduje jeszcze, że dwa czytelne człony tracą swoje znaczenie. Połączenie przymiotnika z rzeczownikiem albo skrótem pozostaje zgodne ze zwykłymi zasadami języka angielskiego.
Dla stwierdzenia opisowości nie jest też konieczne, aby oznaczenie miało tylko jedno możliwe znaczenie. Wystarczy, że co najmniej jedno z jego bezpośrednich i istotnych znaczeń opisuje cechę towarów lub usług.
Oznaczenie może więc jednocześnie pełnić funkcję nazwy przedsiębiorstwa dla części odbiorców oraz nadal pozostawać opisowe z punktu widzenia bezwzględnych przeszkód rejestracji.

Wspólna ocena szerokiej listy towarów i usług

OpenAI kwestionowało również wspólną ocenę różnych kategorii objętych zgłoszeniem. Lista obejmowała m.in. oprogramowanie, cyfrowe pliki, usługi chmurowe, urządzenia oraz systemy weryfikacji.
Sąd zaakceptował jednak przyjęcie wspólnego uzasadnienia w zakresie, w którym produkty i usługi mogły wykorzystywać otwartą albo dostępnie działającą sztuczną inteligencję. Nie było konieczne, aby zastosowanie AI stanowiło jedyny lub podstawowy cel każdego produktu.
To ważny element dla przedsiębiorców przygotowujących rozbudowane wykazy. Bardzo szeroka lista nie zawsze wzmacnia zgłoszenie. Może natomiast spowodować, że ta sama przeszkoda zostanie odniesiona do wielu produktów, jeżeli urząd uzna, że łączy je wspólna cecha.

Czy rozpoznawalność może uratować OPENAI?

Częściowa odmowa nie musi zamykać całej drogi do rejestracji. Oznaczenie, które pierwotnie było opisowe albo pozbawione zdolności odróżniającej, może z czasem zacząć pełnić funkcję znaku wskutek intensywnego używania.
W takim przypadku konieczne jest przedstawienie dowodów pokazujących, że właściwi odbiorcy przestali traktować słowo wyłącznie jako opis technologii i zaczęli kojarzyć je z jednym przedsiębiorstwem.
Znaczenie mogą mieć dane sprzedażowe, udział w rynku, wydatki reklamowe, zasięg kampanii, badania opinii, publikacje medialne i sposób używania oznaczenia w poszczególnych państwach Unii. W przypadku znaku unijnego zakres terytorialny dowodów ma szczególne znaczenie.
Po uprawomocnieniu rozstrzygnięcia EUIPO może zbadać alternatywne żądanie OpenAI dotyczące nabytej zdolności odróżniającej.

Czego wyrok nie oznacza?

Rozstrzygnięcie nie nakazuje OpenAI zmiany nazwy ani zaprzestania jej używania w Unii Europejskiej. Dotyczy rejestracji konkretnego zgłoszenia w odniesieniu do określonego wykazu towarów i usług.
Nie przesądza również automatycznie o znakach graficznych, innych rejestracjach, nazwie przedsiębiorstwa ani ochronie mogącej wynikać z używania oznaczenia. Odmowa udzielenia ochrony w danym postępowaniu nie jest równoznaczna z zakazem prowadzenia działalności pod określoną nazwą.
Wyrok pokazuje jednak klasyczne napięcie między marketingiem a ochroną prawną. Nazwa opisująca funkcję produktu jest łatwa do zrozumienia i korzystna komunikacyjnie. Jednocześnie trudniej zastrzec ją na wyłączność, ponieważ konkurenci mogą potrzebować tych samych słów do opisywania własnej oferty.

Znak opisowy – co na to eksperci

Rozstrzygnięcie było możliwe do przewidzenia, ponieważ połączenie słów „open” i „AI” może zostać bezpośrednio odczytane jako informacja o właściwościach technologii, nawet jeżeli jednocześnie jest rozpoznawalną nazwą przedsiębiorstwa. OpenAI mogło od początku oprzeć strategię ochrony na znaku graficznym, dodatkowym elemencie odróżniającym albo na przygotowaniu szerokich dowodów nabytej zdolności odróżniającej na obszarze całej Unii Europejskiej.

Jak wybierać nazwę produktu technologicznego?

Przy wyborze nazwy nie wystarczy sprawdzić domeny i wcześniejszych znaków. Potrzebna jest także ocena bezwzględnych przeszkód rejestracji, w szczególności opisowości, charakteru reklamowego i braku zdolności odróżniającej.
Należy uwzględnić języki używane w całej Unii. Oznaczenie fantazyjne po polsku może być opisowe po angielsku, niemiecku, hiszpańsku albo rumuńsku.
Zwykle silniejsze są nazwy fantazyjne, nietypowe zestawienia lub połączenia elementu informacyjnego z wyraźnie odróżniającym członem. Ryzyko powinno zostać ocenione w ramach badania znaku towarowego, poprzedzającego rejestrację znaku towarowego.

Rzecznik patentowy Robert Jarzynka

Spis treści:

„Brak spacji nie powoduje jeszcze, że dwa czytelne człony tracą swoje znaczenie”

To też może Cię zaciekawić:

Louis Vuitton kontra Molly Tea: gdzie kończy się tradycyjny motyw, a zaczyna cudzy znak?
7-Eleven kontra Nike: czy można naruszyć znak samymi kolorami?
Odważny znak towarowy: „Touch Your Boobs” w EUIPO

Rozpocznij badanie znaku już teraz

W krótkich trzech krokach podaj podstawowe informacje, które pozwolą bezpłatnie zbadać Twój znak przed rejestracją.

    Jaki znak mamy zbadać?

    Podaj szczegółowo, dla jakich towarów lub usług będzie używany Twój znak. W okienku poniżej wyszukaj odpowiedni termin, a następnie kliknij na niego, by dodać towar lub usługę do listy. Możesz dodać jednocześnie wiele towarów lub usług. Przed przejściem do następnego kroku upewnij się, że na liście znajdują się wszystkie towary lub usługi – później nie będzie można jej zmodyfikować!

    jakich produktów lub usług dotyczy rejestracja